Historia Klubu – obszerna

Historia Klubu Turystów Wodnych w Chełmnie „dla wytrwałych”

U źródła – czyli przy ostatniej dzikiej rzece współczesnej Europy
Chełmno, które jest siedzibą Klubu Turystów Wodnych (dalej KTW) posiada ponad stuletnie tradycje turystyki kajakowej. Położone przy największej polskiej rzece, która zawsze urzekała swym pięknem i potęgą. Przez wiele lat wychowało się tu wielu młodych miłośników aktywnego wypoczynku z wiosłem w dłoniach. Chełmno zyskało dodatkowo na randze gdy stało się siedzibą Wojewódzkiej Komisji Kajakowej PTTK. Przez te wszystkie lata szacuje się, że spływało z nami 20 000 kajakarzy to więcej niż aktualna liczba mieszkańców Chełmna, co ciekawe niektórzy z nich spływają z nami od dziesięcioleci, jeszcze inni prawie całe swoje życie.

Spływy kajakowe jako forma aktywnego wypoczynku
Jednym z ważniejszych elementów wypoczynku jest odcięcie się od spraw codziennych, miejskiego zgiełku. Jeśli słyszysz jedynie ciszę na łonie natury to jeszcze wystarczająco się nie zrelaksowałeś! Jak usłyszysz śpiew ptaków, bzyczenie owadów, poczujesz delikatne muśnięcia wiatru, zapach lasu to jesteś już na dobrej drodze do wypoczynku. Niektóre z odcinków szlaków wodnych są wręcz ostoją dzikości, gdzie człowiek jest jedynie gościem i to dosłownie na chwilę, często w takich miejscach próżno szukać zdobyczy cywilizacji czy zasięgu w komórce. Spływy kajakowe mają również właściwości wychowawcze gdzie bez nudnego moralizatorstwa kształtuje się pozytywne cechy charakteru m. in hart, odwaga, poczucie solidarności koleżeńskiej. Niejednokrotnie spływ okazuje się dobrym miejscem do nauki samodzielności czy też nauką obsługiwania się sprzętem biwakowym i turystycznym.

Spływy kajakowe to poważna sprawa
Dlatego też stawiamy na edukację, szkolenia i wymianę doświadczeń. Członków naszego Klubu. Wielu z nich posiada tytuł Przodownika Turystyki Kajakowej PTTK, Instruktora Turystki Kajakowej PZKaj.

Początek – Drużyna harcerska
27 stycznia 1945 roku wkroczyły do Chełmna oddziały radzieckie przynosząc oczekiwaną wolność, zaczęło się odradzać życie społeczne, a z nim m. in. harcerstwo. W 1946 roku powstała harcerska sekcja kajakowa im. ks. Józefa Poniatowskiego, której członkowie brali aktywny udział w licznych obozach i biwakach. Jej założycielami byli Lech Bolt, Wiśniewski, Żuchowski oraz Śliwiński. Początki do łatwych nie należały, bazą stały się cztery wybrakowane kajaki m .in „Mewa” i „Ryś”, które przetrwały sprzed 1939 roku po Klubie Sportowym „Sokół” nad Wisłą. Stare, drewniane i uszkodzone o czymś lepszym w tamtych czasach można było tylko pomarzyć. Własnymi siłami naprawione składowano pod mostem. W kolejnych latach sprzęt przechowywano w szałasie pozostawionym po budowie nieistniejącego już drewnianego mostu przez Wisłę, następnie na koszarce (barka).

Drużyna harcerska – to za mało
Drużyna organizowała początkowo wyprawy kajakowe i szkolenia młodzieży. Po dziesięciu latach aktywnej działalności sekcja przekształciła się w Klub Turystyki Wodnej. Pierwszym Kierownikiem został Romuald Żagner, Gospodarzem został Lech Bolt zaś Prezesem chełmińskiego oddziału PTTK został Józef Marian Woźny. Aktywna działalność takich członków jak Lech Sławatycki, Julian Biliński, Marian Kolmer, Maksymilian Błażejewicz, Roman Szymański, Franciszek Małecki, Kazimierz Świtajski oraz Ignacy Szczerba spowodowała rozwój KTW. Pierwszy spływ w którym uczestniczyli członkowie KTW PTTK był „I Chłopski Spływ Kajakowy” na trasie Rudzki Most – Bydgoszcz, w którym wzięło udział dwadzieścia osób.

Pierwsza siedziba z prawdziwego zdarzenia
Do znacznej poprawy warunków lokalowych przyczyniła się zbudowana czynem społecznym w 1959 roku stanica nad Wisłą w miejscu przedwojennego KS „Sokół”. Stanica służyła KTW przez dziesięć lat gdy w 1969 przeniesiono siedzibę na teren Jednostki Wojskowej 1636, następnie 4475 (obecnie 3136) przy ul. Biskupie 16. Pozostawioną stanicę wykorzystują wodniacy sportów kajakarstwa wyczynowego. Nasze obecne warunki lokalowe to m. in. biuro KTW, hangar dla kajaków, garaż oraz Sala Tradycji. To właśnie w tej ostatniej na przestrzeni ponad 60 lat zbierane są wszelkie dyplomy, puchary, proporce i inne pamiątki ze spływów. W Sali Tradycji przechowywane są również kroniki bogate w zdjęcia, wycinki prasowe, wpisy uczestników zarówno polskich jak i zagranicznych. Kroniki zawierają całą historię Klubu od jego powstania po dzień dzisiejszy. Księgi te zdobyły pierwsze miejsce na konkursie kronik w Kościelisku. Sala Tradycji dziś głównie pełni rolę miejsca spotkań wodniaków w ważnych dla nich momentach oraz miejsca spotkania z naszymi gośćmi. Wcześniej odbywały się w niej m. in. Zloty Aktywu i Przodowników Turystyki Kajakowej, które dawniej odbywały się w plenerze pomiędzy dwoma jeziorami u podnóża Góry Św. Wawrzyńca w Kałdusie.

Krótkie, ale nasze spływy
Przez pierwsze trzy lata istnienia Klubu organizowane były spływy Wisłą z Włocławka do Chełmna oraz z Bydgoszczy do Chełmna, odbywały się one w warunkach spartańskich.

Spływy ogólnopolskie
Pierwsze dłuższe spływy organizowane przez KTW miały miejsce w 1959 roku na dziewiczej Wdzie oraz Wiśle. W organizację tych spływów włączały się wszystkie chełmińskie zakłady pracy oraz jednostki wojskowe wchodzące w skład Pomorskiego Okręgu Wojskowego. Piękno Borów Tucholskich, atmosfera koleżeńskości i przyjaźni wodniackiej przyciągała z roku na rok coraz większe rzesze uczestników. W 1968 roku spływ „Wdą – Wisłą” stał się spływem ogólnopolskim. W tym też roku miało miejsce niecodzienne wydarzenie. W czasie postoju w Tleniu związek małżeński zawarli Małgorzata Skowron i Bronisław Markowski. Popularność spływów kajakowych wymogła na KTW przedłużenie z kliku dniowej do dwutygodniowej imprezy, zwiększył się również dystans do 206 km. Przez lata ustaliły się pewne formy zwyczajowe takie jak odegranie na trąbce bądź trąbkach hejnału Chełmna. „Wisło moja, Wisło stara” autorstwa Ignacego Danielewskiego oraz radosne otwarcie w oprawie muzycznej orkiestry dętej. Przez lata organizowane były przemarsze wodniaków rozpoczynających „długi spływ”, było głośno, radośnie i muzycznie. Z czasem nad spływem patronat objęło szefostwo Wojsk Inżynieryjnych co przyczyniło się do podwyższenia rangi. Początkiem spływu było Chełmno skąd transportem kołowym przewożono uczestników i sprzęt na miejsce startu m.in. Wdzydze Kiszewskie, Tleń, Pazda, Wdecki Młyn, Lipusz.

Spływy weekendowe
Odkryty podczas wielu spływów na Wdzie piękny szlak o długości 44 kilometrów na Jeziorze Kałębie koło Oszak na Kociewiu dał początek sobotnio-niedzielnym spływom, które z czasem organizowano trzy razy do roku na rzekach Brda, Drwęca, Wda i Wisła.

Spływy międzynarodowe
Rok 1978 przynosi sporą zmianę, sprawdzoną już Wdę zamieniono na Pojezierze Brodnickie i Drwęcę. Było to podyktowane pewnymi trudnościami organizacyjnymi. II okres reglamentacji towarów w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (kartki żywnościowe w PRL) zmusił Klub do przeniesienia imprezy z województwa bydgoskiego do województwa toruńskiego. Tego samego roku spływ staje się międzynarodowym (pierwsi uczestnicy z Czech, Słowacji, Węgier, Niemiec). Nawiązane kontakty międzynarodowe zaowocowały wieloma zaproszeniami z których skorzystało KTW. Jednym z pierwszych był „Spływ Przyjaźni” organizowany na Szprewie w Niemczech. W kolejnych latach członkowie KTW spływali rzekami w Bułgarii i Węgrzech. Po wielkim sukcesie organizacyjnym Centralnego Spływu Kajakowego w 1979 roku Klub otrzymuję w 1981 roku zgodę na organizację międzynarodowego spływu z udziałem wodniaków z Europy zachodniej. Tego roku po raz pierwszy w spływach uczestniczą kajakarze z Holandii. Kolejne udane imprezy z liczbą uczestników sięgającą 300 osób przyczyniają się do wielokrotnego nagradzania Klubu i jego członków medalami, dyplomami i co najcenniejsze dla wodniaków sprzętem kajakowym. Od początku spływy organizowane przez KTW miały ogromną rozpiętość wiekową uczestników od matek w ciąży do ponad osiemdziesięcioletnich nestorów kajakarstwa. Najliczniejsze zagraniczne grupy pochodziły z Niemiec, Holandii, Anglii, Węgier, Stanów Zjednoczonych, Norwegii, Belgii, Bułgarii oraz Litwy. Nie brakowało także przedstawicieli nieco bardziej „egzotycznych” krajów takich jak np. Turcja, Wyspy Fidżi. Mimo tak dużych spływów zawsze dbano o poznawanie oraz promocję regionu, utrwalanie nawyków dbania o porządek i ład ekologiczny w miejscu wypoczynku. Dzięki współpracy z Hildą Baar z Holandii Klub otrzymał 10 kajaków jednoosobowych, przyczepę do przewozu kajaków, przyczepę campingową, która została przystosowana jako biuro komandora spływu. Na wszystkich organizowanych przez KTW Chełmno spływach największy nacisk nakładany jest i był na bezpieczeństwo jego uczestników. W miejscach niebezpiecznych, bądź trudnych szczególnie dla nowicjuszy piloci oraz ratownicy przecierają szlak, informują o zbliżającym się niebezpieczeństwie, konieczności zachowania bezpiecznego odstępu pomiędzy kajakami. W wolnym czasie pomiędzy etapami, Klub organizuje czas oferując zwiedzanie zabytków, organizując zawody sprawnościowe i pływackie, nie zapominając o najmłodszych uczestnikach spływów.

Spływ w Niemczech rzeką Szprewą i Spreewald
W 1987 roku członkowie KTW uczestniczyli w spływie „Trasą przyjaźni” w późniejszych latach pod nazwą „Spływ Pokoju”. Organizator spływu BFA Kanu Berlin oraz Urszula i Horst Auert witają uczestników. Z polski poza KTW w spływie uczestniczą „Warma” Grudziądz, „Formet” i Andrychów. Uczestnicy zostają podzieleni na 2 grupy ze względu na planowane śluzowania.

Spływ w Niemczech rzeką Łabą
KTW Chełmno w dniu 750-lecia Berlina bierze udział w spływie nową trasą zaproponowaną przez BSG Einheit Friese. 104 kilometrowa trasa wiodła rzeką Łabą. Początek spływu miał miejsce w miejscowości Szmilka przy czeskiej granicy. Spływ podzielono na 4 etapy, pierwsze dwa przebiegały przeuroczymi kanionami Szwajcarii Saksońskiej. Wszystkie etapy przepływały przy turystycznych perełkach (Pillitz, Drezno, Miśnia, Reisa). Charakterystyka górska rzeki niosła żwawo kajaki 12 km/h w otoczeniu niepowtarzalnych formacji piaskowca oraz samotne górotwory z piaskowca i granitu przekraczające niekiedy 500 m. Zachwycała również historia i architektura Drezna, jej katedry, pałacu i opery oraz miśniewskiego zamku Albrechtsburt o niepowtarzalnych freskach. Po drodze zobaczyli Muzeum Indian, dom Karola May’a twórcy m. in. Winetou a także pałacyku myśliwskiego Augusta II w Moritzbergu.

Spływ w Holandii „Friesland Gigant”
W 1991 roku za pięciokrotne uczestnictwo Holendrów w naszych międzynarodowych spływach, KTW ruszyło na pierwszy spływ po wodach Królestwa Niderlandów w odpowiedzi na zaproszenie K. V. Onderde Wadden z Franeker. Wrażeń nie brakowało. Po sympatycznym przyjęciu w Zwertsluis gdzie po rozbiciu namiotów członkowie Klubu udali się na spotkanie z władzami lokalnymi, Burmistrz witał chełmińskich turystów jako pionierów przecierających wodniackie trasy, jak ambasadorów z Polski, którzy więzi przyjaźni z holenderskimi kajakarzami zacieśniali już wtedy, gdy nasze kraje dzieliły granice, wizy i poglądy polityczne. Serdeczności nie brakowało w parlamencie i ratuszu Zwolle (stolicy Overijssel). Uczestnicy poznają poprzecinany siecią kanałów Amsterdam zarówno za dnia jak i w nocy z kajaków. W ciągu kolejnych sześciu dni grupa przemierza kanały i jeziora Frieslandu. Woda stojąca, nie jednokrotnie przeciwny wiatr powodowały, że kajaki poruszały się jedynie za sprawą mięśni uczestników. Na jeziorach przy bocznych falach uczestnicy z Polski zrozumieli, że Holendrzy to ludzie zakochani w sprzęcie pływającym tyle kajaków, jachtów, żaglówek, motorówek wszystkie różniące się od siebie spotkali je właśnie tutaj na wodach Holandii.

Spływ w Niemczech rzeką Werą, Wezerą i Fuldą
Grupa członków KTW w latach 1997 – 1999 uczestniczyła w spływach na terenie Niemiec w miejscowości Hann Mündem. Wśród 2500 uczestników zajęliśmy 3 miejsce i brązowy medal w 53 kilometrowym maratonie na wypożyczonym sprzęcie.

Puchar dla najlepszego zespołu
W 2002 roku KTW zdobywa puchar przechodni dla najlepszego zespołu (liczyły się aktywność, sprawność i zaangażowanie). Wyróżnienie jest na tyle ważne gdyż podczas tego spływu w Holandii uczestniczyło ponad 2500 kajakarzy z Niemiec USA i Holandii. Przedstawiciele Klubu byli jedyną grupą z Polski. Przez kolejne 2 lata z rzędu skutecznie bronili puchar, który zatrzymany za trzecim razem pozostał już na stałe w Klubie.

Patron
W 20 czerwca 1992 roku Klubowi Turystów Wodnych nadano imię bł. Jana Łobdowczyka patrona wodniaków. Nadania dokonał ks kpl mjr mgr Franciszek Kędziora w obecności dowódcy JW i burmistrza miasta. Od 1957 roku KTW towarzyszy posługa duszpasterska święcenie pierwszych klubowych kajaków. Kolejne święcenie odbyło się w 1990 roku.

Spływy dla niepełnosprawnych dzieci
Pod koniec lat dziewięćdziesiątych w Dniu Dziecka Klub organizuje Mini Spływy Jeziorem Starogrodzkim z myślą o niepełnosprawnych dzieciach, wymagających od nas nadzwyczajnej opieki, troski i serdeczności. Temu przedsięwzięciu przyświecała myśl posadzenia w kajakach unieruchomione w wózkach inwalidzkich dzieci by mogły poznać z bliska faunę i florę. Spływy zakańczano wspólnym żołnierskim obiadem, ogniskiem i chrztem młodych wodniaków.

Wyróżnienia:
31 lipca 1996 roku Klub został wyróżniony medalem WOPR „Za Zasługi”,

Przez ponad pięćdziesiąt lat Klub ustrzegł się wypadków za co w 1997 roku otrzymuje medal z okazji 100-lecia WOPR,

W 1998 roku Klub uzyskuje osobowość prawną i otrzymuje certyfikat Polskiego Związku Kajakowego,

27 czerwca 2000 roku Klub otrzymuje od Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego Złotą Odznakę Nauczycielstwa Polskiego, Za Zasługi w Dziedzinie Nauki, Wychowania i Postępu Społecznego z Młodzieżą,

Również w 2000 roku Klub zostaje wyróżniony medalem Za Zasługi dla Kultury w Wojsku przez ówczesnego Ministra Obrony Narodowej,

W 2001 roku 41. MSK został wyróżniony tytułem impreza roku i wyróżniony nagrodą w postaci kajaku o wartości 3000 zł,

Przez lata doceniono też wkład oraz starania Lecha Bolta – w 2001 roku został mianowany Honorowym członkiem PTTK.

13 czerwca 2004 roku KTW otrzymuje puchar przechodni na stałe za kolejne po raz trzeci zdobycie I miejsca w spływach kajakowych na rzekach i kanałach Belgii, Holandii i Niemiec,

12 luty 2009 roku na targach “Wiatr i Woda” KTW otrzymuje nagrodę “Przyjaznego Brzegu” za gościnną przystań i pół wieku spływów Drwęcą, Wisłą,

czerwiec 2010 roku Klub Turystów Wodnych odznaczony Krzyżem Wisły,

2010 roku – Klub otrzymuje medal Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego za zasługi,

4 październik 2013 roku Klub otrzymuje honorowe odznaczenie „Za zasługi dla turystyki”,

16 czerwiec 2014 roku Klub otrzymuje nagrodę Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego na najlepsze inicjatywy społeczne realizowane przez organizacje pozarządowe pn. „Rodzynki z pozarządówki”,

Sumiennie prowadzone kroniki Klubu zdobyły pierwsze miejsce w kategorii Kroniki polskie na konkursie kronik w Kościelisku

Swego rodzaju wyróżnieniem jest fakt iż z KTW Chełmno pływały takie osobistości jak Kazimierz Nowak (poseł na Sejm RP), ppłk dr Ryszard Chodynicki (Prezydent Włocławka, poseł na Sejm RP)

Podziękowania
Wiele słów wdzięczności należy się za wieloletnią życzliwość, materialne, przedmiotowe i osobowe wparcie 9. Chełmińskiego Pułku Pontonowego obecnym 3. Batalionem Drogowo Mostowym, władzom lokalnym oraz tym będących na naszych szlakach, kolejnym prezesom i członków zarządu organizacji turystycznych i sportowych oraz innym naszym przyjaciołom nie tylko z Klubu.

Nie wszystko trwa wieczne…
Nie wszystko trwa wieczne co dobitnie pokazują puste miejsca w szeregach najbardziej wytrwałych i aktywnych działaczy w tym miejscu należy wymienić:
Marian Kolmer
Gienek Suchanecki
Ignacy Szczerba
Henryk Hencel
Stanisław Serokosz
Andrzej Sulima
Józef Marian Woźny
Jerzy Dzierzbicki
Lech Bolt

Źródło
Historia Klubu Turystów Wodnych w Chełmnie „dla wytrwałych” powstała w oparciu o pracę licencjacką wieloletniego Prezesa i Komandora spływów Lecha Bolta „55 lecie Klubu Turystów Wodnych Chełmno w latach 1946 – 2001” oraz o przekaz ustny wieloletnich Członków KTW.